Najnowsze wpisy


...::: Zwyczajny dzień :::...
09 lutego 2008, 15:03
Witam was wszystkichUśmiech. Sorki, że tak
długo nie pisałam, ale to jakiś cud, że mam
czas napisać tą notkę! Na serio! W tym i w poprzednich
tygodniach miałam przed oczami same książki i zeszyty, a dl.?
Bo cały czas były albo spr. lub kartkówki!! Ble.. Teraz zamiast
mieć super weekend to muszę się uczyć na spr. z bioli, bo jest
w poniedziałek. A! I jeszcze kartkówka z techniki, jeszcze I spr.
lecz z gegry i powtórzenie z chemiNiezdecydowanie. To nie fair.. Oni sobie
pewnie teraz siedzą w domu przed TV, a my mamy się uczyć.
Pisząc "oni" miałam namyśli wszystkich nauczycieli, z którymi
mam lekcje.. Eh.. Ok ja lecę dalej się "uczyć" śmiech. Pozdro i Buśś:**
...::: Wyruszyła w świat :::...
26 stycznia 2008, 21:11
Witam was. Nie pisałam wczoraj
ani dzisiaj po południu, bo coś mi się
zacinało w komputerze. Mam nadzieję, że
teraz mi tak nie będzie zarywało bo nie ręcze
za siebie:P. Heh.. Nie dawno wróciłam z kina
"Helios". Byłam tam wraz z moją młodszą
(czasami wkurzającą mnie na 100%) siostrą,
sąsiadko/koleżanko czyli Zuzk.. Zuzią:P i jej ciocią.
Dlaczego napisałam Zuzk..? Bo przypomniałam sobie, że
ona nie lubi jak ktoś tak na nią mówi :P. Ale ja i tak będę
robiła swoje i jeszcze pewna osóbka:P, za którą nie za bardzo
przepadam no ale :P. Heh.. No a więc byłam w tym kinie na
filmie pt. "Zaczarowana". Jeżeli ktoś go jeszcze nie oglądał
to polecam!! Super filmik.. Taka komedia romantyczna o
pewnej księżniczce i.. A co ja wam będę opowiadała!! Jest super
i tyle! Warto pójść, czy tam wyłącznie pojechać :). No to spadam. PA:*
Smutna...
24 stycznia 2008, 14:57
Cześć wszystkim. Co u Was słychować? U mnie
wszystko po staremu.. Pogoda dalej jest do niczego, a humor
no.. nie za bardzo mnie dzisiaj dopisuje... Może jak pojadę
do cioci, to się zmieni?! Nie wiem... Eh.. Wiem, że to wszystko
wina tej złej pogody... Br... Nie dość, że zimno to jeszcze
i pochmurno!! Nie lubię takich dni.. Wolę wyjść na pole
w ciepły dzień( nie musi byś słońce:P) i sobie troszeczkę
pospacerować.. A teraz? Ani wyjść, bo nie wiadomo czy zaraz
będzie padało czy nie będzie i tak w kółko.. Eh.. Nie wiem jaka
jest pogoda u niektórych z was więc nie będę nic mówiła:P.
Dzisiaj idę do fryzjera.. Może nowa fryzura poprawi mi humor?
Jak myślicie? Ja myślę, że raczej poprawi tak bynajmniej na 80
ze 100.. Ale nie jestem pewna:P. Heh.. Ok to ja spadam. PAPA :*